Actis testantibus
8.08.10
„Actis testantibus”
to
dość znana łacińska maksyma „jak świadczą akta”.
Bo dziś zdań kilka o największej z potęg,
słowie.
W Szczecinie kupiłem maleńką książeczkę
Eco o bibliotekach, esej.
I jest w niej cytata z Borgesa,
który zawsze wyobrażał sobie świat jako
do końca zapisaną, acz nieprzebraną
bibliotekę.
Zdania o tej myśli są jednak podzielone,
jedni traktują Borgesa jak filozofa, inni
mówią, że jest jego pisarstwo
projekcją niewiedzy, bezradności i zagubienia
człowieka.
Czy są więc czy nie są sprawy oraz rzeczy,
których jak bibliotekę traktować się nie da?
Takie, co choć leżą na półce, są żywe,
a nawet bolą?
Matematyka
mojego świata zawsze liczy* na ciebie.
Napisz do mnie proszę,
gościu przejezdny…
______________
*Warto wiedzieć, że to Borges zwrócił
uwagę w jak wielu językach
słowo „opowiadać” znaczy także „liczyć”.
2010-08-08 15:33:16