Tożsamość
03.08.10
(…)
2.
Tego roku przyjechałem do miasta Wilhelma Meyera
po razu trzeci.
I przeraziły mnie wielkie puste kamienice
o pięknych niegdyś frontach
dziś z zabitymi oknami.
Z pewnością stare, z pewnością niemieckie i z polskimi nazwami: ulica Jagiellońska, ulica Śląska, ulica księcia Bogusława, ul. gen. Rayskiego…
Meyer ich nie projektował, wtedy takie budynki stawiać
mógł nawet mistrz murarski.
Ale on przez trzydzieści lat był jednak miejskim
radcą budowlanym Szczecina.
Jego autorstwa są dzieła większe: koncepcja Wałów Chrobrego
(d. Hakenterrasse), gmach rektoratu Pomorskiej Akademii Medycznej
(d. magistrat) czy kompleks budynków Szpitala Klinicznego PAM
(d. szpitala miejskiego).
(…)
3.
Pamiętam Szczecin jeszcze z czasu studiów, z warsztatów dziennikarskich w czasie których nauczyłem się kleić taśmę magnetofonową, ale przede wszystkim nagrałem pierwszy radiowy reportaż. Zdarzała mi się też w tym mieście lekcja przyjaźni i uczciwości, bo pożyczyłem poznanemu tyle co przyjacielowi tysiąc dawnych złotych w ten sposób tracąc i pieniądze i owego „przyjaciela”.
Wiele lat później byłem w nim znów, ale zupełnie nic
z tego pobytu nie pamiętam.
Aż teraz wybrałem się trzeci raz - zupełnie świadomie i z planem poczucia jak w tej nowej polskości wygląda historyczna
(VII –VI w. p.n.e.) aglomeracja zrujnowana niegdyś nie tyle bombardowaniami aliantów (zniszczono ok. 65 proc. budynków),
co decyzjami polityków.
W ręku miałem plan miasta i zaznaczone w nim co ważniejsze zabytki (Zamek Książąt Pomorskich, Baszta Siedmiu Płaszczy, Brama Portowa, Brama Królewska Rynek Nowy i Sienny), ale niespodziewanie moje zwiedzanie stało się czymś innym i zaskakującym.
Rozpoczęło się mianowicie od zdziwienia, kiedy w jednej z najlepszych restauracji „Pod Kogutem” spytałem o polecane dania. Na początek kelner zaproponował kaczkę z kluskami śląskimi (grzecznie odmówiłem), po niej jako kolejne danie wymienił roladę śląską
(tu uśmiechnąłem się z przekąsem), a wreszcie jako trzecie
z najlepszych dań wymienił
„Koryto sztygara”.
Poddałem się...
2010-08-04 10:57:27