Kilka zdań po

24.04.10

 
Przez te dwa tygodnie od 10 kwietnia rozglądałem się wokół siebie z pytaniem
„czy coś jest inaczej?”. I muszę powiedzieć, że jesteśmy fajnym narodem. Wrażliwym i godnym, ludzkim.  Wbrew zachowaniom mediów, które najpierw przesadzały w emanacji nieszczęścia, a dziś drążą i szukają spiskowych teorii, potrafiliśmy oddzielić politykę od wielkiej tragedii. A niejeden raz ze szczyptą typowego polskiego humoru pokłonić się zmarłym, a przy tym obśmiać współczesnych szmalcowników. Także flagi z kirem jak nigdy od 1989 roku
wisiały częściej na budynkach mieszkalnych, niż frontonach instytucji.

Po katastrofie poczułem się o 10 lat starszy. Całe szczęście, że gdzieś wśród wszechogarniającego smutku pojawił się od razu motyw wspólnego z Rosjanami nieszczęścia, który wciąż jeszcze, choć z coraz większym trudem, trwa.
Na razie nie potrafię jeszcze napisać niczego, co byłoby choćby tylko groteskowe,
a parę wersów poezji leży w pliku i czeka, aż się nad nimi z sensem zastanowię.
Na szczęście wiosna pędzi pełną parą i zaskakuje potęgą.
Z nią - i z post-smoleńską świadomością,
iż życie jest niewyobrażalnym cudem - powoli wracam do siebie.
Urodziłem się ponad pół wieku temu, mam na imię Krzysztof
i podpisuję się „macha”. Będę dalej pisał tego bloga.
 

2010-04-24 19:14:56

Nick:
Email:
Tytul:
Treść:


sauna| notka o autorze| poezja| limeryki| proza| fragmenty książek| dlaczego ja muszę czy można pisać tylko w sieci| czasem ktoś zauważy| listy intymne| kontakt

stopka_dol

Krzysztof Macha :: Twórczość Krzysztofa Machy :: Krzysztof Macha poeta :: Krzyszfof Macha pisarz :: Poezja Krzysztofa Machy
opowiadania Krzysztof Macha :: machomiania.pl Krzysztof Macha :: wiersze Krzysztof Macha :: Krzysztof Macha blog
literatura współczesna :: proza współczesna :: poezja współczesna :: blog Krszysztofa Machy