Co mówi twój Budda?

29.11.09


British Museum w Londynie ufundowano w 1753 roku,
w pierwszym roku po zmianie kalendarza juliańskiego na gregoriański. Obecnie zwiedza je corocznie ponad pięć milionów osób. Przez dwa i pół wieku, które upłynęły od przejęcia przez króla Jerzego II kolekcji lekarza
i przyrodnika sir Hansa Sloane'a udało się zgromadzić  w jego siedzibie eksponaty dokumentujące historię życia ludzi na Ziemi od jego prapoczątków przed dwoma milionami lat, aż do zupełnie
nieodległych zdarzeń  końca drugiego millenium.

Do najbardziej znanych zalicza się zebrane tu rzeźby
z ateńskiego Parteonu, benińskie brązy,
Listy z Amarna, Kamień z Rosetty, szkic Leonarda da Vinci
„Antyczny wojownik" i egipskie mumie.
Są tu także miliony mniej znanych przedmiotów i prac,
a turyści ze wszystkich kontynentów z przyjemnością
odszukują wśród nich te dotyczące ich rodzimych kultur.

W części poświęconej Azji (nazywanej od osoby fundatora
Joseph E. Hotung Great Court Gallery) znaleźć można
na przykład wiele pięknych posągów Buddy.
Trzy spośród nich stoją w grupie i zwracają
na siebie szczególną uwagę.
Pierwszy to rubaszna postać z wypiętym gołym
brzuchem, który cały sobą zdaje się twierdzić:
„Tak, świat nie jest po coś! On jest, aby cieszyć się życiem!”
Drugi z posągów to postać o wiele poważniejsza.
Czoło ma zamyślone, oczy świdrują, a usta nigdy pewnie
nie zaznały śmiechu. Ta postać spogląda w oczy gościa,
jakby chciała mu uświadomić:
„Świat jest po coś! Pomyśl nad tym.”
Ostatni z Buddów jest jeszcze surowszy. A majestatu
dodają mu stojące obok groźne sylwetki sędziów.
Ten posąg wydaje się twierdzić:
„Świat jest po coś, a ty na koniec swojego życia
zostaniesz z tego, co robiłeś,  rozliczony!”

Goście Muzeum oglądają te posągi po kolei i przystają przy każdym. Zwykle przed którymś z nich zatrzymują się na dłużej.

Nikt jednak nigdy nie przeprowadził badania, któremu 
z Buddów turyści poświęcają najwięcej uwagi.

Nie wiadomo również czy takie badanie miałoby jakikolwiek sens,
bo nie są znane powody dla których turyści bardziej
interesują się tym, a nie innym Buddą.

2009-11-29 16:15:54

Nick:
Email:
Tytul:
Treść:


sauna| notka o autorze| poezja| limeryki| proza| fragmenty książek| dlaczego ja muszę czy można pisać tylko w sieci| czasem ktoś zauważy| listy intymne| kontakt

stopka_dol

Krzysztof Macha :: Twórczość Krzysztofa Machy :: Krzysztof Macha poeta :: Krzyszfof Macha pisarz :: Poezja Krzysztofa Machy
opowiadania Krzysztof Macha :: machomiania.pl Krzysztof Macha :: wiersze Krzysztof Macha :: Krzysztof Macha blog
literatura współczesna :: proza współczesna :: poezja współczesna :: blog Krszysztofa Machy