Witam w machomanii

[...] 

           Jakieś sześć lat temu odkryłem, że jestem Macho.
Taki prawdziwy, najprawdziwszy; tylko, że mam „o” z laską. Lubię bawić się tą myślą, od czasu do czasu zarażam nią kogoś i czekam na dowcipny return.
Ale machos to dziś raczej przeżytek, więc zwykle dostaje mi się po nosie. Nie jestem macho, mimo, że czasem tak właśnie piszę! Powiedzcie sami - kto widział macho, co nosi okulary? Wyobrażacie sobie Henka Chinaskiego w brylach?

Na koniec tego myślenia podzieliłem swój czas na nowo. Na trzy części, w tym jedna jest tylko dla mnie. W ten sposób zostawiłem sobie dość miejsca na pisanie.
I dlatego dziś jest ta strona.
Oraz te wszystkie teksty, do których zapraszam.
  

witajcie w machomanii

Napisz...zapytaj

Imię i nazwisko:

*

Email:

*

Telefon:

Treść:

*

Bardzo...bardzo....

życzy Macho ;)

31-03-2015 14:11:48

Komentarze (3)

macho

To wstawiła w moim imieniu Doris... Ja mam dla Was piękną, bardzo smutną balladę,,
ale ponieważ czas jest świąteczny, radujmy się. Popłaczemy potem....

31-03-2015

Ewa

Wraz z wiosną budzi się do życia w swojej przepięknej urodzie świat. Oby to piękno zbudziło się w nas Ludziach i zagościło na dłużej niż tydzień.... Pozdrawiam

04-04-2015

Ewa

Zapraszam serdecznie do siebie "Moja nić życia".

04-04-2015

Wystaw komentarz

Nick:

Email:

Trerść:

« powrót