Witam w machomanii

[...] 

           Jakieś sześć lat temu odkryłem, że jestem Macho.
Taki prawdziwy, najprawdziwszy; tylko, że mam „o” z laską. Lubię bawić się tą myślą, od czasu do czasu zarażam nią kogoś i czekam na dowcipny return.
Ale machos to dziś raczej przeżytek, więc zwykle dostaje mi się po nosie. Nie jestem macho, mimo, że czasem tak właśnie piszę! Powiedzcie sami - kto widział macho, co nosi okulary? Wyobrażacie sobie Henka Chinaskiego w brylach?

Na koniec tego myślenia podzieliłem swój czas na nowo. Na trzy części, w tym jedna jest tylko dla mnie. W ten sposób zostawiłem sobie dość miejsca na pisanie.
I dlatego dziś jest ta strona.
Oraz te wszystkie teksty, do których zapraszam.
  

witajcie w machomanii

Napisz...zapytaj

Imię i nazwisko:

*

Email:

*

Telefon:

Treść:

*

Wakacje z szufladkami mojej głowy

18.8.14

 

Siedzę tu sobie nad poranną kawą i czuję
tę ulubioną  ciszę wokoło
sobota

Co noc mam teraz sny
postaci z mojego życia spotykają się
wyjeżdżają razem
wypoczywają

Takie,
które nigdy tego nie zrobią
 które się nie lubią
 które czasem się nienawidzą

Ja
chodzę pomiędzy pokojami
zaglądam
 rozmawiam
uśmiecham
w jednym blondyneczka z lokami buduję wieżę

Babel?

 

01-09-2014 10:02:17

Komentarze (0)

Brak wystawionych opinii...

Wystaw komentarz

Nick:

Email:

Trerść:

« powrót