Witam w machomanii

[...] 

           Jakieś sześć lat temu odkryłem, że jestem Macho.
Taki prawdziwy, najprawdziwszy; tylko, że mam „o” z laską. Lubię bawić się tą myślą, od czasu do czasu zarażam nią kogoś i czekam na dowcipny return.
Ale machos to dziś raczej przeżytek, więc zwykle dostaje mi się po nosie. Nie jestem macho, mimo, że czasem tak właśnie piszę! Powiedzcie sami - kto widział macho, co nosi okulary? Wyobrażacie sobie Henka Chinaskiego w brylach?

Na koniec tego myślenia podzieliłem swój czas na nowo. Na trzy części, w tym jedna jest tylko dla mnie. W ten sposób zostawiłem sobie dość miejsca na pisanie.
I dlatego dziś jest ta strona.
Oraz te wszystkie teksty, do których zapraszam.
  

witajcie w machomanii

Napisz...zapytaj

Imię i nazwisko:

*

Email:

*

Telefon:

Treść:

*

Halloween*, rozwiązanie zupne

31.10.12

Tym razem,
by jakoś sensownie zabrać głos
w corocznej kulturowo – religijnej dyskusji o roli dyni w życiu narodu
proponuję rozwiązanie super alternatywne,
zupne.
Świetne, acz z pewną słabością,
bo potrzebny będzie nam styryjski olej dyniowy o orzechowym smaku i silnym aromacie,
jaki niełatwo kupić w Polsce. Na szczęście - to dla wystraszonych (Achtung! Halloween)
i niepewnych (Note! Ścierają się racje katolickie i New Age)
- wystarczy zaledwie kilka jego kropli.

Składniki:

1/2 kg posiekanej w kostkę dyni
marchewka
kawałek selera
cebula
średni ząbek czosnku
1 ziemniak
kilka gałązek tymianku, natka pietruszki
sól, pieprz, liść laurowy
1 łyżka masła + 1 łyżka zwykłego oleju do smażenia
styryjski olej z pestek dyni
prażone pestki dyni

Warzywa trzeba z lekka (jak to na Halloween)
poddusić na maśle z olejem, potem utopić w bulionie i na koniec nawrzucać doń ugotowanych do
miękkości, porozszarpywanych na kawałki
ziół i przypraw.
Przygotowany wywar przecieramy na krem, doprawiamy i dodajemy
opisaną już wcześniej odrobinę styryjskiego oleju.
Kończąc metaforyczny udział w dyskusji o roli oraz miejscu
zaimplementowanego do polskiej kultury zwyczaju
powierzchnię zupy obowiązkowo posypujemy
ostro prażonymi pestkami
dyni.
I…
Smacznego!

PS. Jeszcze uwaga techniczna: talerze powinny być jednak de New Age.


____________________________________________________________________


*Halloween ( także: Hallowe'en) – kontrowersyjny zwyczaj satanistyczny/religijny
(niepotrzebneskreślić) związany z maskaradą i odnoszący się do święta zmarłych,
obchodzony nocą 31 października z udziałem dyni.

(definicja częściowo zaczerpnięta z Wikipedii)

31-10-2012 12:11:47

Komentarze (0)

Brak wystawionych opinii...

Wystaw komentarz

Nick:

Email:

Trerść:

« powrót