Witam w machomanii

[...] 

           Jakieś sześć lat temu odkryłem, że jestem Macho.
Taki prawdziwy, najprawdziwszy; tylko, że mam „o” z laską. Lubię bawić się tą myślą, od czasu do czasu zarażam nią kogoś i czekam na dowcipny return.
Ale machos to dziś raczej przeżytek, więc zwykle dostaje mi się po nosie. Nie jestem macho, mimo, że czasem tak właśnie piszę! Powiedzcie sami - kto widział macho, co nosi okulary? Wyobrażacie sobie Henka Chinaskiego w brylach?

Na koniec tego myślenia podzieliłem swój czas na nowo. Na trzy części, w tym jedna jest tylko dla mnie. W ten sposób zostawiłem sobie dość miejsca na pisanie.
I dlatego dziś jest ta strona.
Oraz te wszystkie teksty, do których zapraszam.
  

witajcie w machomanii

Napisz...zapytaj

Imię i nazwisko:

*

Email:

*

Telefon:

Treść:

*

Przeczytaj fraszkę, idź na wybory*


21.09.11

Smrodek popo (słowaniu)

Niełatwo jest będąc posłem
nie zostać z czasem osłem.
Istnieją cztery lata  powodów
By się zarazić od smrodów.

Białe tango białe tango

Raz pewien kandydat na posła
w trakcie festynu wyszedł na osła,
gdy w białym tangu odmówił damie,
co sprawdzić chciała "sprawdzam" w programie.


Nie wierz

Nie wierz w posłów omnipotencję,
brzęczące bywają ich intencje.


Wzlot Ikara (politycznego i feministycznego zarazem)

Raz jedna pani poseł piękna
wśród błysków fleszy tak zmiękła,
że wzniosła dłoń w  dłoń z opozycją,
aż premier się uniósł ambicją.


- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -


*Głosuj na kogo chcesz! Ale kochaj Polskę, ona tego potrzebuje
!

26-09-2011 15:03:46

Komentarze (0)

Brak wystawionych opinii...

Wystaw komentarz

Nick:

Email:

Trerść:

« powrót