Witam w machomanii

[...] 

            Jakieś sześć lat temu odkryłem, że jestem Macho.
Taki prawdziwy, najprawdziwszy; tylko, że mam „o” z laską. Lubię bawić się tą myślą, od czasu do czasu zarażam nią kogoś i czekam na dowcipny return.
Ale machos to dziś raczej przeżytek, więc zwykle dostaje mi się po nosie. Nie jestem macho, mimo, że czasem tak właśnie piszę! Powiedzcie sami - kto widział macho, co nosi okulary? Wyobrażacie sobie Henka Chinaskiego w brylach?

Na koniec tego myślenia podzieliłem swój czas na nowo. Na trzy części, w tym jedna jest tylko dla mnie. W ten sposób zostawiłem sobie dość miejsca na pisanie.
I dlatego dziś jest ta strona.
Oraz te wszystkie teksty, do których zapraszam.
  

witajcie w machomanii

Napisz...zapytaj

Imię i nazwisko:

*

Email:

*

Telefon:

Treść:

*

Ile jest 6 + 0 = *

Wakacyjne chapeau bas Lecowi

30.7.14

CEL 4102
 

Zenon przebił się głową przez mur.
Na pytanie co zamierza robić w sąsiedniej celi,
stwierdził, iż w dzisiejszych czasach
człowiek potrzebuje większego mieszkania.

2014-07-31 08:00:04

Czytaj komentarze (0) / Dodaj komentarz

Dzień obrzydliwych wiadomości

 2.7.14


Niedawno słuchałem o tyle co zmarłym na serce moim znajomym nieznajomym.
Młodym, bo czterdziestokilkuletnim dobrym mężczyźnie, któremu już czternaście lat temu proponowano ratowanie życia przeszczepem serca.
Ten wielki facet miał w sobie nietypowe myślenie o życiu
 i nim dawał szczęście.

Wczoraj złodzieje okradli jego dom. Wywrócili wszystko do góry nogami w poszukiwaniu łupu.
Zabrali pieniądze na pomnik, wypłatę z zus,
złoty naręczny zegarek…

Dziś  żona zmarłego zwolniła się z pracy, jutro wyjeżdża z  Polski.
Twierdzi, że zna kilka osób w Niemczech, tam jedzie.
Ucieka.

Jak czasem trudno Was kochać,
ludzie.
 

2014-07-02 09:35:51

Czytaj komentarze (0) / Dodaj komentarz

Pozdrowienia z Lizbony

20.6.14


Siedmiu Cristianów Ronaldo nie zapewniło Portugalczykom zwycięstwa z Niemcami.                


A jak cicho było w czasie meczu na Avenida Libertadores...               

 

2014-06-23 07:45:22

Czytaj komentarze (0) / Dodaj komentarz